TRZY CECHY DOBREJ WHISKY

Czytaj dalej

To, co smakuje jednemu, innym wyda się powszechne, zaś niespotykany i trudny do powtórzenia charakter dla niektórych będzie kwintesencją spełnienia smakowego, a dla pozostałych nieakceptowalnym dziwactwem.

Stwierdzenia, takie jak „dobra”, „niedobra”
czy „smaczna” lub „niesmaczna”, noszą
znamiona pewnej subiektywności i trudno odnaleźć w nich obiektywny punkt widzenia.

Ważne pytanie, które warto sobie zadać, brzmi
- czy określenie „dobra whisky” odnosi się jedynie do smaku czy może do aromatu. Czy pod tym ogólnym pojęciem, nie kryje się więcej aspektów, które można mierzyć innymi zmysłami, a nie tylko smakiem czy węchem? W końcu zwykło się mawiać, że „jak cię widzą, tak cię piszą”, czy „nigdy nie masz drugiej szansy na zrobienie pierwszego wrażenia”. Każdy człowiek mniej lub bardziej świadomie ocenia wszystko to, co go otacza wszystkimi zmysłami, począwszy od wzroku, słuchu, węchu, smaku, dotyku, a skończywszy na umyśle, który najpełniej tworzy obraz, oceniany i porównywany.

Ważną cechą dobrej jakościowo whisky jest jej złożoność, w odniesieniu do oddziaływania na wszystkie zmysły człowieka. Wielowymiarowość
w każdym zakresie i wrażenie pełni, która od początku do końca tworzy poczucie spójnej, przemyślanej i celowej konstrukcji.

stanowiące o dobrej whisky

Cechy

Pierwszą cechą, która charakteryzuje dobrą whisky, jest jej ponad sensoryczne oddziaływanie na człowieka. Objawia się to za pośrednictwem mediów czy zasłyszanych opinii, które to budują obraz produktu często, zanim zdoła się go dotknąć, czy skosztować. W dzisiejszych czasach całe sztaby ekspertów kreują wzorce, które mają wywołać u konsumenta określoną reakcję, implikując potrzebę kupna lub podkreślenia pewnych cechy smakowych.

Marketing

Do takich zabiegów wykorzystywana jest
barwna kolorystyka etykiet, czy grafika, która podświadomie oddziałuje na umysł, tworząc zapowiedź nadchodzących wrażeń smakowych. Piękne i elektryzujące w dotyku kryształowe karafki, czy perforowane etykiety często zaskakują i już ich sam kontakt ze skórą, sprawia przyjemność i daje obietnicę eleganckiego, pełnego i szlachetnego smaku.

Pozornie wydawać by się mogło, że wszystko 
to nie jest ważne i stanowi nieistotną materię otaczającą produkt. Jednak to właśnie dzięki dbałości o szczegóły image-u, whisky przykuje uwagę konsumenta. Legendę powstania marki zasłyszaną jako ciekawostkę, można przecież przywieźć z wakacyjnej przygody.

Pudełka pełne bajecznych historii czy opowieści
o wyjątkowości trunku i jego profilu sensoryczny
są doskonałą okazją, aby rozbudzić wyobraźnie
i pobudzić kubki smakowe do poszukiwań tego,
co skrywa zawartość butelki.

Wraz z rozwojem świata whisky, rośnie liczba ekspertów, magazynów branżowych czy programów popularyzujących, które edukując, przemycają pewne treści budujące obraz produktów. Liczne konkursy, plebiscyty czy indywidualne oceny niezależnych ekspertów pozwalają oprzeć jakość produktu na ich autorytecie, podnosząc wartość marki.

I ostatecznie - jak oceniając produkt, nie odwołać się do autorytatywnego eksperta przyznającego punkty czy medale? Trud i wysiłek, włożone w powyższe zabiegi oddziałują na każdego czy tego chcemy, czy nie, a w świetle tych stwierdzeń trudno nie zgodzić się z tezą, że dobra whisky powinna posiadać ciekawą otoczkę, nad której spójnością czuwają specjaliści.

Drugą, a pewnie dla wielu fundamentalną
i najważniejszą cechą whisky jest smak. Utarło
się powiedzenie, że „o gustach się nie dyskutuje”,
a smak czy aromat są bardzo indywidualną sprawą. Rzeczywiście nie sposób nie zgodzić się z taką argumentacją, jednak próbując określić, czym jest dobra whisky, można spróbować wznieść się ponad konkretne kategorie i skupić na ogólnych aspektach.

Smak

To, co określa się „dobrym smakiem”, można też nazwać „profilem sensoryczny”. Jego budowa rozpoczyna się często w momencie otwarcia butelki i dźwięku korka bądź nakrętki, którego następstwem jest odgłos wylewającego się płynu, wypełniającego przestrzeń kieliszka. Charakterystyczny odgłos dobrej jakości naturalnego korka wysuwającego się z szyjki butelki podświadomie buduję jakość tego trunku.

Ociekające po ściankach kieliszka łezki zwane również nogami, swoją grubością i szybkością przemieszczania, ukazują gęstość czy strukturę napoju. Mieniący się mnogimi odcieniami bursztynu, trunek zachwyca refleksami, ukazując czas spędzony w beczce, jej kondycję, a niekiedy jej pochodzenie czy wcześniejszą zawartość. Wolno spływająca grubymi śladami, ciemno bursztynowa, prawie mahoniowa ciecz, tworzy obraz doskonałego trunku.

Smak wypełnił to, co nakreślił aromat i dopełnia ten kształt materią, która teraz przybiera postać konkretnych obrazów w umyśle degustatora.

Zwieńczeniem jest pierwszy łyk, który znowu zaskakuje i kontrastuje lub pogłębia to, co nadbudował zapach. Uczucie na języku porównywalne jest do płynnego miodu, czy
oleju, który leniwie i bardzo delikatnie, jakby
bez niczyjej ingerencji przesuwa się w stronę
przełyku, pozostawiając lepką powierzchnię. 

Lekkie poruszenie zawartości kieliszka wymiesza jego zawartość z powietrzem, pozwalając whisky odetchnąć. Urok zapachu jest tak silny, że długie chwile nie pozwalają na nic innego, jak tylko bierne inhalowanie się mnogością aromatów.

Zapach dobrej whisky, można poczuć już
w momencie napełnienia kieliszka, będzie to aromat przyjemny, lekki, zachęcający do zbliżenia nosa i zagłębienia się w strukturę napoju.

Przywodzi na myśl owoce, przyprawy, rośliny, znajome produkty, miejsca czy sytuacje.
Uczucie to towarzyszy degustacji przez długie chwile, a w przypadku naprawdę wyjątkowych trunków pozostaje z człowiekiem na zawsze.

Trzecią i ostatnią cechą dobrej whisky jest jej wartość – a precyzyjniej ujmując - stosunek dwóch pierwszych cech, do ceny, którą należy zapłacić
za trunek. Stwierdzenie „dobre, bo tanie” niesie
ze sobą pewne podejrzenia i obawę nieszczerości.
Z drugiej strony przeznaczenie dużych nakładów finansowych na produkt, który nie spełni w pełni oczekiwań, może zdyskredytować trunek. Harmonia między ceną a jakością może i pozornie błaha, tak naprawdę zespala wcześniejsze cechy i daje pełny obraz dobrego produktu.

Wartość

Trzy wyżej wymienione cechy w momencie połączenia, dadzą obraz ogólnie pojętej „dobrej whisky”, niezależnie od tego, czy jest to doskonale znana marka, niszowa gorzelnia czy nikomu
nieznany trunek z krańców świata.

Wiedząc, co stoi za dobrą whisky, pozostaje ją teraz tylko znaleźć, co jest już zupełnie inną historią.

Na koniec

Po więcej historii i dobrej whisky

Zaglądaj na kukunawa.pl