Przyczyny tego zainteresowania mogą być wszelakie np. chęć uzyskania i zrozumienia odpowiedzi, na najczęściej pojawiające się pytania. Dla niektórych może to być potrzeba zrozumienia zależności pomiędzy technikaliami produkcji
a profilem sensorycznym, jaki można uzyskać
i który jest najbardziej poszukiwany w trunku.
Często, chcąc wydobyć z alkoholu więcej smaku
czy aromatu, konsumenci poszukują wskazówek,
w jaki sposób prawidłowo degustować lub doszukiwać się smaków. Dla innych może być to jedynie wiedza dla wiedzy, zbiór ciekawostek
czy faktów niezwiązanych z zawartością butelki. Oczywiście znajdą się i tacy, którzy nie będą potrzebować żadnych informacji, bo w końcu do czego, komukolwiek potrzeba jest wiedza, na
temat tego, czy coś smakuje, czy nie?
Każda osoba z rosnącego wykładniczo, grona miłośników szkockiej whisky, dociera
w pewnym momencie swojej przygody do etapu,
kiedy to zaczyna odczuwać potrzebę rozszerzania swojej wiedzy w danym temacie.
Dla wszystkich, którzy postanowią zagłębić
się w temat whisky, pozostaje kwestia doboru
źródeł, z których można korzystać, a tych jest wiele.
Warto przeanalizować i wymienić kilka najważniejszych.
Najpowszechniejszym w dzisiejszych czasach, źródłem wiedzy jest oczywiście internet.
Natknąć się w nim można przede wszystkim na
strony producentów czy destylarni, na których przeczyta się informacje o produkcji, produkcie
i dostępnych edycjach. Jest to jednak wiedza wyrażona dość jednostronnie i bezkrytycznie
obdarta z porównań do innych dostępnych produktów.
Dodatkowym utrudnieniem może okazać się brak transkrypcji na język polski, co w przypadku
zawiłej terminologii czy określeń branżowych,
może utrudnić korzystanie z informacji. Kolejnym źródłem są portale branżowe, na których można śledzić najnowsze informacje, często z codzienną aktualizacją faktów ze świata alkoholi mocnych. Dodatkową funkcją na tych stronach, mogą być
fora, na których poruszane zagadnienia
są poddawane dyskusji, co przyczynia się do
przekazu obrazu z różnej perspektywy.
Warto w tym miejscu wyodrębnić z internetu,
takie byty jak blogi osobiste oraz social media.
Blogi niosą sporą dozę informacji oraz opinii,
czy wprost subiektywnych opisów sensorycznych degustowanych przez autora trunków.
Pomimo pozornych porównań i zestawień
informacje te, niosą ukrytą subiektywność
i stronniczość, co w oczywisty sposób nie jest złe
czy niepożądane, jednak należy zdawać sobie
sprawę z tego faktu.
W przypadku social mediów zaskakuje mnogość
grup tematycznych oraz forów, na których można
na bieżąco zadawać pytania i uczestniczyć
w często ożywionych dyskusjach. Ich poziom,
jak i ilość uczestników, są bardzo zróżnicowane, co determinuje merytoryczną stronę prezentowanych danych, poglądów czy stwierdzeń.
Można natknąć się na grupę początkującą, z której
nie uzyska się wartościowych opinii oraz na takie, których zaawansowany poziom onieśmiela i daje poczucie nie zrozumienia.
Podsumowując ten dział, warto podkreślić, że dostęp do informacji jest bardzo łatwy, jednak obiektywność czy rzetelność przedstawianych treści, pozostawia wiele do życzenia.
Internet i informacje w nim zawarte, w wielu przypadkach wymagają weryfikacji i nie zawsze
są zgodne z prawdą.
Kolejnym doskonałym źródłem zbierania wiedzy,
są często organizowane degustacje, targi czy
festiwale. Niektóre przybierają bardzo ciekawą
formę online, pozwalającą na uczestnictwo bez wychodzenia z domu. Podczas takich spotkań
można czerpać wiedzę często z pierwszej ręki od prelegentów, będących bezpośrednimi pracownikami producentów. Ich wiedza i doświadczenie z zakresu produkcji czy samego produktu jest olbrzymia.
Targi czy festiwale to w dużej mierze zgrupowane
w jednym czasie i miejscu liczne degustacje, pozwalające na zintensyfikowanie działań, mających na celu rozszerzenie wiedzy. Dodatkową zaletą tych eventów jest możliwość poznania osób, które podobnie jak my szukają informacji.
Można wymieniać się poglądami podobnie jak na forach oraz poznać osoby z branży czy blogerów, których wpisy obserwuje się w internecie.
Oczywistym ograniczenie tej gałęzi wiedzy, jest częstotliwość wydarzeń, koszty związane
z uczestnictwem, oraz logistyka, do której
można zaliczyć transport czy bazę hotelową.
Dodatkowo charakter takich eventów, często
przybiera formę wydarzenia rozrywkowego, co
może burzyć potrzebę spokojnej kontemplacji nad uzyskiwanymi informacjami. Korzyści są oczywiste,
a można do nich zaliczyć kontakt z autentycznymi autorytetami i osobami z branży alkoholowej,
a także możliwość aktywnej wymiany informacji
oraz degustacja prezentowanych trunków i ich
analiza z innymi uczestnikami.
Najbardziej klasycznym źródłem i jednocześnie najlepszą metodą poszukiwania wiedzy
o alkoholach, są książki o tej tematyce.
Wielokrotnie autorzy są autorytetami posiadającymi wieloletnie doświadczenie, poparte wieloma degustacjami oraz podróżami.
Przedstawiają oni - w zależności od publikacji, obiektywne informacje, opatrzone subiektywnymi komentarzami oraz porównaniami lub niekiedy własnymi spisami ocen i wrażeń z degustowanych trunków.
Korzystając z tych źródeł, warto zwrócić uwagę
na datę publikacji, ponieważ w dynamicznie zmieniającym się świecie whisky, niektóre
informacje mogą tracić na aktualności, stając
się jedynie faktem historycznym, a nie obecnym
stanem rzeczy.
Nie dyskredytuje to w żaden sposób czy nie
poddaje w wątpliwość starszych wydań, a jedynie zmienia ich funkcje – stają się one materiałem historycznym, pozwalającym poznać i dostrzec zmiany, zachodzące w czasie i dające okazje do porównań.
Podobnie w przypadku ocen sensorycznych, które wydawane są co roku i pozwalają dostrzec, stałość lub zmienność w profilach smakowych tych
samych trunków.
Po jakie publikacje
warto sięgnąć i czy każda z nich, przedstawi tę samą wartość
merytoryczną?
Stare wydania czy publikacje sprzed kilku lat, zalegające na półkach sklepów czy antykwariatów, mogą dać jedynie wgląd w podejście do tematów alkoholowych z minionych dekad. Pośród aktualnej beletrystyki, warto poszukiwać uznanych autorów, takich jak Ian Buxton, Charles Maclean czy Dave Broom. Oczywiście nie wszystkie wartościowe książki trafiają na rodzimy rynek w postaci przetłumaczonej, więc dużym atutem jest możliwość korzystania
z wersji obcojęzycznych- dzięki temu uniknie się okazjonalnych błędów w translacji.
Obecnie, warto również zwrócić uwagę na materiały ukazujące się okresowo, jak magazyny branżowe
czy roczniki podsumowujące zmiany
w świecie whisky. Dostarczają one najświeższych informacji w bardzo ogólnej formie,
z wyszczególnieniem najważniejszych zdarzeń
czy zmian w obecnym czasie.
Podobnie jak nie ma jednej uniwersalnej
i najlepszej dla wszystkich whisky, tak nie istnieje jedno najlepsze źródło informacji.
Jeśli chce się wybrać jakąś książkę, warto zacząć
od tej, która przetłumaczona w przystępny sposób wprowadzi w najważniejsze zagadnienia i wyjaśni pewne najbardziej zawiłe pojęcia –
czyli będzie swoistym atlasem whisky.
Następną godną uwagi pozycją są materiały obcojęzyczne. Dobrym pomysłem jest odnalezienie autora, którego styl pisania i wyrazu jest dla
nas najbardziej odpowiedni i preferowany.
Subiektywnie o obiektywnych środkach przekazu