Nie trudno zauważyć, że trunek, jakim jest whisky, w ostatnich latach zyskał olbrzymią popularność i znaczenie w świecie napojów alkoholowych. Mnogość i różnorodność marek czy producentów oraz samych ośrodków produkcji przytłacza swoim ogromem i zasięgiem. Dostępność produktów, początki dystrybucji czy stopniowo postępująca popularyzacja, spowodowała duże zróżnicowanie rynków krajowych.
Paralelizm rozwoju kategorii whisky w każdym obszarze charakteryzuje się wyraźnie lokalnym kolorytem. Pomimo kilku międzynarodowych liderów, istnieje niewielka ilość marek, które zdobywają poszczególne rynki i utrzymują na nich pozycję jednego z czołowych graczy.
Pewną analogię można odnaleźć, pomiędzy opisanymi powyżej zależnościami dystrybucyjnymi a trendami w konsumpcji.
W obu przypadkach spotkać można mody międzynarodowe i lokalne anomalie.
Polska ze swoją znaczącą ilością rocznej konsumpcji alkoholu jest dość istotnym rynkiem na mapie Europy.
Po okresie trudnych początków nastąpił czas wpływów wschodnich, aby dopiero od lat 90 zanotować stały wzrost. Obecnie Polska znajduje się w pierwszej 15 największych konsumentów złotego trunku. Warto zatem zadać sobie pytanie, jak tak naprawdę pije się whisky w Polsce i jakie są najnowsze trendy?
Zgłębiając to zagadnienie, należy zwrócić uwagę, że opisywane założenia dotyczą bardzo szerokiego spektrum konsumentów.
Z tego powodu już na pierwszy rzut oka, dostrzec można brak znaczących różnic czy lokalnych wariacji, które wyróżniałyby rodzimy rynek. Polska konsumpcja nie wytworzyła własnej odrębnej myśli w tym zagadnieniu.
Nie poddała się również w dużej mierze skrajnym pomysłom, płynącym z różnych stron świata. Picie w kieliszkach typu shot na wzór czystej wódki, czy łączenie mocnego trunku
z dużą ilością wody gazowanej nie jest spotykane w Polsce tak często, jak ma to miejsce w innych krajach.
To chyba jeden z najbardziej popularnych sposobów raczenia się „wodą życia” w naszym kraju. Czasami wskazuje się, że w sytuacji, gdy trunek na większe walory organoleptyczne, lub jest po prostu droższy, należy wypić go bez dodatków.
Ewentualne zaimplementowanie kilku kostek lodu jest akceptowalnym składnikiem. Popularna szklanka, służąca do tego rodzaju serwowania, zyskała w Polsce miano whiskaczówki, podczas gdy na świece zazwyczaj zwana jest old fashioned glass.
Sądzić by można, że jest to doskonały trend, sugerujący chęć odkrywania niuansów smakowych czy zapachowych. Niestety, szklaneczka tego typu, nie pozwala na skuteczne uchwycenie ulotnych smaczków. Natomiast jej niewątpliwą zaletą jest duża pojemność, którą można wypełnić whisky albo dopełnić mocny trunek dowolnym napojem.
Whisky z colą to słabnący, jednak wiąż funkcjonujący trend, szczególnie w domowym zaciszu czy podczas niezobowiązujących spotkań towarzyskich.
Popularność samego napoju oraz jego profil smakowy sprawiają, że wielu osobom taka mieszanina odpowiada. Jest to również prosty sposób, aby „naprawić” trunek, który w wersji „na czysto” nie odpowiada gustom konsumujących. Istnieje też silna grupa degustujących, która wytworzyła swoisty
„drink strategy” - polegający na dobraniu swoich ulubionych proporcji składników.
Pomimo pozornych korzyści, warto pamiętać, że charakter coli potrafi skutecznie ukryć wszelkie walory trunku, która spłyca jego smak. Dla osób tak pijących whisky nigdy nie ukaże ona swojej pełni możliwości i wachlarza smaków.
To pytanie coraz częściej pojawia się,
w odpowiedzi na zamówienie whisky z colą.
Powoli i z opóźnieniem, najnowsze trendy docierają do Polski i równie wolno zdobywają one miłośników. Jednym z doskonałych pomysłów na zastąpienie coli w drinku, jest połączenie whisky z napojami takim jak lemoniada, napój imbirowy czy soki owocowe. W Polsce najlepiej przyjął się sprite i sok jabłkowy, często komplementowany przez dodatek soku z cytryny lub limonki. Wprowadzenie tej kombinacji pozwoliło dostrzec w bursztynowym trunku, zupełnie nowe spektrum możliwości i potencjału do tworzenia nowych smaków.
Te dwa klasyki są znane i lubiane w wielu miejscach na świecie i pomimo ich słabnącej popularności, nadal mają grono swoich miłośników. W Polsce nie licząc epizody-cznych zamówień w barach, nie zdobyły one zasłużonej sławy czy popularności. Przyczyn można upatrywać w bardziej wymagającej technice przygotowy-wania oraz trudności
z dostępnością odpowiednich składników.
Sam charakter cocktailu uderza w tony korzenno-ziołowe, co nie zawsze odpowiada polskiemu podniebieniu. Jednak gusta się zmieniają, a doświadczenie uczy, że nie można niczego przekreślać - być może kiedyś moneta się odwróci, dla tych wiecznie młodych cocktaili.
Drink ten jest jednym z prostszych w sposobie przygotowania. Jego prostota wynika zasadniczo z łatwo i powszechnie dostępnych składników, do których zaliczyć można cukier
i sok z cytryny, a także opcjonalnie białko jajka. Zaskakująco dobre połączenie smaku słodko-kwaśnego z whisky, dało początek dość udanego mariażu z polskim podniebieniem. Obecnie coraz częściej eksperymentuje się
z dodatkami syropów smakowych, czy gatunkami whisky. Jest to możliwe dzięki temu, że połączenie to, do pewnego stopnia pozwala scalić waloru trunku z jego dodatkami, tworząc swoistą synergię smaków.
Dzięki pomysłowości producentów whisky, trunek ten zyskał dużo na swojej uniwersalności, a jego smak zaczął być częścią coraz liczniejszej liczby cocktaili. Ich popularyzacją zajęli się barmani i osoby pracujące w gastronomii.
Oni to zainspirowani przez producentów,
zaczęli szukać własnych kompozycji, aby
wyrazić swój indywidualny styl i pomysł
na drink na bazie whisky, korzystając z coraz
liczniejszej i łatwo dostępnej bazy dodatków.
Z tego powodu, aby skosztować czegoś oryginalnego, należy udać się do lokalnego
baru i dać się ponieś fantazji barmana.
Na szczęście, na tak zadane pytanie, można
z dumą przytaknąć i stwierdzić, że wiele osób chce poznawać nowe smaki i doszukiwać się tych pierwotnych w trunku.
Coraz częściej spotykane są lokalne społeczności, wymieniające się opiniami, radami czy przestrogami. Wszystko to obrazuje, że pomimo bardzo powolnego startu, polscy konsumenci zaczynają nabierać prędkości
i poszerzają własne spektrum, co dobrze prognozuje na przyszłość.