Czytaj dalej

DEGUSTACJA #32
- Ma En The Perfect Circle Blended Japanese Whisky 43%

Degustacja #32 – Ma En The Perfect Circle Blended Japanese Whisky 43%
Wstęp

Niezmiernie lubuję się w próbowaniu trunków nieoczywistych, dziwnych niekiedy, rzadszych lub nietypowych.

Choć japońskie whisky od lat pojawiają się na polskich półkach, nie można jednak uznać ich już za „klasyki”.

Klasyką jest Szkocja oczywiście, ewentualnie Irlandia (choć to też nie do końca – irlandzkie gorzelnictwo właśnie powolutku zaczyna się odradzać – dopiero w zasadzie).

Wszystko inne to mniejsza lub większa egzotyka (przynajmniej patrząc z perspektywy polskiego konsumenta).

MAEN The Perfect Circle to nowość, świeżynka.

Promowana przez firmę outsorcingową Proof Strenght, wydestylowana dla The Perfect Circle Whisky Company, za którą stoi Shiki Shuzo Corporation.

Generalnie dużo tajemnic, jakoś mało konkretów.

Ale idźmy dalej. Na etykiecie znajdziemy ensō, święty symbol buddyzmu zen.

Jakkolwiek jeśli chodzi o buddyzm jestem całkowitym laikiem, tak sam sens symbolu oczywiście rozumiem.

Chodzi, w telegraficznym skrócie, o piękno niedoskonałości ubrane w szaty kręgu.

Tak bym to w jednym zdaniu podsumował.

No i fajnie, buddyjska filozofia wprzęgnięta do świata whisky. Marketing najwyższych lotów, bo prosty, a tradycją podszyty, tajemniczy, acz nie nachalny.

Sam symbol/logo przygotował znany japoński kaligrafista, Juju Kurihara.

Mistrz w swoim fachu, wierzcie mi.

A co o samej whisky? Blend klasy premium, destylaty 2-3-krotnie destylowane, leżakowanie od 3 do 5 lat w beczkach z białego dębu po amerykańskim Bourbonie.

No i tyle. Jak na Japonię całe mnóstwo konkretów.

Powinno być ciekawie i całkiem miło…

NOS:

Całkowicie odmienny od standardowego, oj tak. Brzoza, jaśmin, dziwne, kwaśno-duszące cytrusy (yuzu?), to raz.

Dwa to mieszanka aromatycznych herbat, dzikich kwiatów, wiśni z pestką.

Potem gruszka, owocowe landrynki i sporo przypraw – kminek, kolendra, wanilia i goździk.

Degustacja

Degustacja

Ale to nie wszystko.

Dalej znalazłem czerwone jabłka, yerbę, akcent świeżego igliwia, nieco róży i mlecznej czekolady.

Wszystko fajnie współgra.

A w tle nadal niebanalnie – kimchi (!), nutka dębu ,kakao, cynamonu i… sake (!)

SMAK:

Trochę mało mocy, nieco wodnista na podniebieniu, ale z każdą chwilą coraz bardziej pikantna.

Kwaśne cytrusy, świeże yuzu, słodkie kwiaty, liście herbaty, znów kimchi, sake, ciemna i mleczna czekolada, kakao.

Tło to dąb, mocny pieprz i sporo chili oraz odrobina gruszki, wanilii i landrynek.

SMAK:

Degustacja

FINISZ:

Jest gładko i lekko. Landrynki cytrusowe i same cytrusy.

Różne rodzaje herbat, kwiat wiśni, gruszka w likierze, słony karmel, wanilii i yerba.

Pikantność z podniebienia ulatuje, jest dużo łagodniej, spokojniej.

SMAK:

Degustacja

To teraz sobie uporządkuję i wymienię akcenty niespotykane raczej w innych, tych za klasyki uważanych, whisky.

Herbaciarnia. Kwiat wiśni. Jaśmin. Kimchi. Sake. Dziwne cytrusy. Róże z kolendrą, czekoladą i słonym karmelem. Yerba. A ogólniej – nos fascynujący, tak bardzo inny, niebanalny…

Podniebienie pełne pikanterii, rzekłbym – pełnia życia.

Podsumowanie

Podsumowanie

Finisz – uspokojenie, ukojenie, sielanka. No no no…

Wiadomo, że nie jest to „perfect”, ale do „perfect” zdecydowanie w tym przypadku się dąży. W tym kierunku, i tylko w tym, zwraca się swój wzrok, myśli, działanie.

Oczywiście, malkontencko podchodząc do tematu, mógłbym powiedzieć, że w smaku zabrakło nieco struktury, pomimo całej tej pikanteryjnej szaty i otoczki.

Że balans nieco zachwiany, tu tak, a tam siak. Ale to (haha) nie tak... Skosztowałem i nie żałuję, każdemu życzę.

Wnioski są proste – ta whisky uosabia w pełni to jak się nazywa.

Jest dążeniem do perfekcji, a swą siłę czerpie w tymże dążeniu.

I w swej niedoskonałości. Zresztą – iluż producentów dałoby się posiekać na plasterki za taką „niedoskonałość”.

A gdy spojrzymy, że w portfolio firmy mamy jeszcze wersje pure malt/blended malt, i to wiekowane (8,12 i 14 lat), to…

Serdecznie polecam!

Ocena

Aromat: 23,5
 
Smak:    22,5

Finisz:    22

Balans:  20

Razem:  88/100 pkt.

Zaglądaj na kukunawa.pl

Po więcej historii i dobrej whisky