Cotswolds. Solidnie, po angielsku…

Czytaj dalej

Wielka Brytania to potentat jeśli chodzi o produkcję i popularność whisky na świecie. Tutaj jednak należy się zatrzymać i spojrzeć nieco głębiej. Wszak „szkocką”, czy „irlandzką” kojarzy niemalże każdy, ale na przykład taką „angielską”?

Tradycje produkcji whisky w Anglii sięgają XVII wieku (założenie gorzelni Bristol). Jednakże w 1903 roku zamknięto zakład Lea Valley i na kolejną whisky rodem z Anglii konsumenci musieli czekać aż do 2009 roku (na single malt whisky jeszcze dłużej). Obecnie Anglia ma niemal 50 gorzelni, z których najwięcej produkuje Cotswolds.

Tradycje są, ale…

Rynek angielskiej whisky rozwija się w niebotycznym tempie. By mu w tym dopomóc założono handlową organizację o nazwie English Whisky Guild (EWG). Skupia ona natenczas 23 członków, w tym Cotswolds. Poza jurysdykcją EWG pozostaje nadal 26 innych, całkiem niezależnych angielskich destylarni.

English Whisky Guild

Cotswolds powstała dzięki hojności darczyńców i akcji crowdfundingowej. Produkcja rozpoczęła się na początku września 2014 roku, zaś na początku 2016 roku uruchomiono zbiórkę pieniędzy na rozwój zakładu. W 7 tygodni dzięki 124 inwestorom zebrano 2 razy więcej, niż zakładano – ponad milion funtów! W późniejszych latach zebrano kolejne miliony – na rozbudowę i uruchomienie centrum dla zwiedzających.

Crowdfunding

Daniel Szor, rodowity nowojorczyk, zanim zamarzył o własnej gorzelni pracował jako finansista w USA, Paryżu i Londynie. W odległości półtorej godziny drogi od tego ostatniego z miast w 2011 roku kupił on wraz z żoną Katią domek. Okoliczne pola jęczmienia oraz sama popularność regionu sprawiły, że destylarnia Cotswolds stanęła zaledwie 3 mile drogi od miejsca zamieszkania Szora.

Marzenie Daniela Szora

Szor, jako finansista, mocno zwracał uwagę na powodzenie swego jakże ambitnego przedsięwzięcia. Dlatego też już w 2013 roku nawiązał współpracę z Harrym Cockburnem, byłym dyrektorem generalnym w Bowmore, a następnie z nieżyjącym „Einsteinem whisky”, dr Jimem Swanem. Pierwszy pomógł otworzyć gorzelnię, drugi zaś – przekazał swą wiedzę na temat samych metod produkcji, w szczególności kładąc nacisk na maturację i jej wpływ na końcowy produkt.

Dwie kluczowe postaci

Cotswolds znajduje się w malowniczym, niezwykle popularnym, odwiedzanym przez 30 milionów ludzi rocznie regionie o tej samej nazwie, a ściślej – nieopodal wsi Stourton, która leży w hrabstwie Staffordshire, w środkowej Anglii.

Kluczowe położenie

Pierwszą whisky zabeczkowano w Cotswolds już w 2014 roku, jednakże od tego czasu musiały upłynąć minimum 3 lata, nim mogła pojawić się w sprzedaży. Tymczasem trzeba było na czymś zarobić – stąd pomysł na gin. Dwa miesiące pracy, 150 botaników poddanych destylacji, ponad 60 gotowych receptur – tak w 2014 roku narodził się gin Cotswolds.

Na początku był gin

Whisky w Cotswolds produkuje się w niewielkich partiach. Powstaje z lokalnego jęczmienia, który słodowany jest w Warminster Maltings i wraca do gorzelni. Mielenie i zacieranie (kadź półtonowa) odbywa się na miejscu. Fermentacja trwa ponad 90 godzin (szczepy drożdży Anchor i Fermentis). Destylacja jest krótka i podwójna. Tzw. new make ma 75% ABV, rozcieńcza się go do 63,5% ABV. Używa się beczek po Bourbonie (głównie first fill), po winach typu STR oraz po innych alkoholach (sherry, calvados, rum, etc.).

Produkcja

W 2019 roku otwarto przy gorzelni nowoczesne centrum dla odwiedzających, które architektonicznie przypomina klub, w którym spokojnie można spędzić cały dzień. Znajdują się tu kawiarnia, sklep, czy pomieszczenia do degustacji. Rocznie obiekt ten odwiedza ponad 100 tysięcy osób!

Centrum dla odwiedzających

5 stycznia 2023 roku Cotswolds otwarto ponownie. Gorzelnię rozbudowano czterokrotnie wykorzystując do tego dodatkowe 6 akrów ziemi. Całość operacji kosztowała 3 miliony funtów. Dzięki temu Cotswolds produkuje 500 tysięcy litrów destylatu rocznie, a w tym whisky, giny, rum i likiery (m. in. śmietankowy krem i amaro).

Nowa, lepsza gorzelnia

Jak na tak młodą gorzelnię Cotsolds ma imponujące portfolio. Największy nacisk kładziony jest oczywiście na whisky i giny. W whisky mamy kilka edycji: Classics (obejmuje wersje Signature 46% BV i Reserve 50% ABV), Cask Expressions (4 edycje podstawowe, w tym kultowa Founder’s Choice) i kilka limitowanych bottlingów. Oczywiście wszystko bez filtracji i barwienia, niekiedy w wersji cask strenght, a nawet single cask!

Portfolio

Cotswolds istnieje ledwie dekadę, a już od dość dawna święci, zresztą całkowicie uzasadnione, triumfy. Zaczynali od 7-osobowego teamu, który rozrósł się do dzisiejszej ponad 50-osobowej ekipy. Znakomite alkohole, wytwarzane z pietyzmem i zgodnie z najwyższymi standardami, a wszystko wpośród romantycznych okoliczności przyrody – oto gotowy przepis na sukces!

Świetlana przyszłość

Po więcej historii i dobrej whisky