Czytaj dalej
Japońska whisky nadal stanowi nie lada zagadkę dla konsumentów. Rynek jest iście egzotyczny, nietypowy, a producenci japońscy walczą ze sobą zaciekle zamiast współpracować – tak jak to obserwujemy np. w Szkocji.
Zagadka
Za cezurę powstania prawdziwie japońskiej whisky uznaje się rok 1923. Wtedy to powstała kultowa już gorzelnia Yamazaki, którą prowadził „ojciec japońskiej whisky” – Masataka Taketsuru. Przepisy odnośnie japońskiej whisky do niedawna były niespójne, co nie znaczy, że nie warto tamtejszych whisky próbować. Co to to nie.
A zaczęło się od lat 20-tych XX wieku
Kultowa gorzelnia i marka whisky. Debiutowała w 1984 roku. Przez wzgląd na trudności w dostępności osiąga czasami niebotyczne ceny. Mieszanka 12-letnich destylatów starzonych w beczkach po bourbonie, sherry i japońskim dębie Mizunara. Must try świata whisky!
Yamazaki 12yo Single Malt 43%
Świetna whisky z destylarni Eigashima, położonej w mieście Akashi, w prefekturze Hyogo, nad Morzem Wewnętrznym Seto. Gorzelnia produkuje także shochu i sake, a od 1984 roku kilka miesięcy w roku także whisky. Rzadka na polskim rynku whisky starzona 3 lata w dębie amerykańskim i 2 lata po sherry. Znaleźć w niej można nieco „morskie” akcenty.
Akashi 5yo Sherry Cask Single Malt 50%
Jedna z nowszych whisky japońskich na rynku. Produkowana w istniejącej od 2019 roku gorzelni Mountain Farm. Nazwa odnosi się zarówno do szlachetnej sztuki samurajów, jak i do procesu zacierania. Zawiera wyłącznie słodowe japońskie destylaty starzone w dębie amerykańskim.
Kensei Yu NAS Pure Malt 44,5%
Wysokiej klasy blended whisky, która debiutowała w 2016 roku. Produkowana w gorzelni Fuji Gotemba. Leżakuje wyłącznie w beczkach po bourbonie Four Roses (grupa Kirin jest właścicielem obu marek). Stworzona w 50% z whisky słodowej i 50% zbożowej. Niefiltrowana. Lekko dymna.
Kirin Fuji Sanroku NAS Blended 50%
Whisky szczególna w portfolio marki Nikka, marki, którą stworzył Masataka Taketsuru już w 1940 roku. Wersja Super Rare Old powstała w 1962 roku na cześć zmarłej rok wcześniej żony Pana Taketsuru, pochodzącej ze Szkocji Rity. Elegancka, lekko dymna, zawiera destylaty słodowe z Yoichi i zbożowe z Miyagikyo. A może nawet nieco szkockiej Ben Nevis…
Nikka Super Rare Old Blended 43%
Wyrazista i klasyczna młoda japońska whisky z portfela Kiyokawa Company Ltd. Nazwa oznacza „Duch honoru” i odnosi się do samurajów strzegących japońskie wioski. Powstaje od niedawna w gorzelni Mountain Farm z 2019 roku. Stworzona wyłącznie z japońskich słodowych whisky i na bazie górskiej wody źródlanej gór Tanzawa.
Nobushi Pure Malt 3yo 46%
Niezwykle rzadki destylat. Rokrocznie produkuje się zaledwie 7 tysięcy litrów tej whisky. Powstała na obchody 100-lecia gorzelni Miyashita. Stworzona m. in. poprzez nietypową fermentację (w niskich temperaturach – jak sake) i z jęczmienia z Japonii i Niemiec (po połowie). Starzona około 3 lat w beczkach po brandy. Rześka, lekka, owocowa.
Okayama NAS Single Malt 40%
Bardzo dobry stosunek jakość-cena. Whisky z portfela Minami Alps Wine & Beverages Ltd. Mieszanka stworzona przez mistrza browarnictwa Kenji Watanabe z około 6-letnich słodowych whisky starzonych w beczkach po bourbonie. Niezwykle gładka, przyjemna, rześka i owocowa. Powstaje w mieście Fuefuki, w górskich okolicznościach przyrody, w miejscu znanym z upraw najlepszych w Japonii brzoskwiń i winogron.
Tenjaku Pure Malt NAS 43%
Kolejna nowość na rynku, tym razem z portfela Shiki Shuzo Corporation. Stworzona z destylatów 2 i 3-krotnie destylowanych i leżakowanych od 3 do 5 lat w beczkach z dębu amerykańskiego po bourbonie. Nazwa odnosi się do świętego symbolu buddyzmu – kręgu ensō podkreślającego piękno niedoskonałości. Bardzo egzotyczna, orientalna, z akcentami herbaty, kwiatów wiśni, a nawet sake i kimchi!
Ma En The Perfect Circle Blended 43%
Whisky powstająca w gorzelni Sakurao z 2017 roku, w sercu regionu Hiroszimy. Maturacja odbywa w piwnicach mieszczących się w małym miasteczku Akiota-Togouchi. Stworzona z mieszanki co najmniej 15-letnich słodowych i zbożowych destylatów. Elegancka, pełna nut jasnych owoców, orzechów, czekolady i lekkiej nuty torfu.
Togouchi 15yo Blended 43,8%
Od ładnych już kilku lat popyt na japońską whisky jest dużo większy, niż podaż. Ceny bywają różne, tak jak różnej jakości bywają destylaty. A i o konkretne informacje odnośnie producentów, czy destylatów właśnie wcale niełatwo. W morzu coraz większej ilości whisky do wyboru warto jednak sięgać po „japończyki”. Bo to już nie są żadne kopie szkockich. To odrębne, w zasadzie nie do podrobienia nieco egzotyczne whisky.
Pomieszanie z poplątaniem